Probiotyki to żywe bakterie mające poprawić funkcjonowanie naszych bakterii jelitowych. Ich zadaniem jest „przebudzenie się „ w końcowym odcinku  jelita i zrobienie dobrej roboty. Słowem, probiotyki mają nam służyć do poprawy zaburzonej ( np. chorobą) mikrobioty.

Na rynku probiotycznym robi się „gęsto” od produktów które czasem ( a nawet częściej niż czasem) nie spełniają podstawowych norm jakości. Czym kierować się w zakupie? Jak kupić dobry probiotyk i czy probiotyk faktycznie jest pomocny na wszystko.

1.Probiotyk musi być dobrze opisany co oznacza, że musi być podana nazwa szczepu bakterii którą chcemy zastosować. Proszę zobaczyć poniższy przykład. Znaleźliśmy w intrenecie preparat zawierający Lactobacillus rhamnosus, cena jest atrakcyjna. Kupować czy nie? Odpowiedz brzmi nie!!!

Dlaczego? Powód jest prosty – w opisie brakuje nazwy szczepu. Powinno być Lactobacillus rhamnosus do tego musi być podana  nazwa szczepu czyli np. GG. Producent powinien zadbać także  o to by podana była nazwa i numer zbioru, w którym jest przechowywany szczep.  I tak dla naszego Lactobacillus rhamnosus GG – jeśli preparat jest dobrej jakości producent poda  nazwę zbioru -  ATCC 53103. Pod tą nazwą przechowywany jest szczep wzorcowy w specjalnych laboratoriach. Np. oznaczenie ATCC 55103 ma nam pokazać, że  szczep jest przechowywany w American Type Culture Collection pod numerem 55103.  Dla nas to gwarancja jakości bakterii czyli tego, że bakterie zostały dobrze przebadane i producent gwarantuje nam że preparat nie zawiera szkodliwych komponentów, w szczególności żadnego ze znanych genów oporności na antybiotyki. Nazwa handlowa preparatu brzmi LGG .

2.Probiotyk powinien  mieć podaną  liczbę żywych kolonii bakteryjnych pod koniec przydatności do spożycia oraz dawkowanie probiotyku.

3. Działanie i właściwości probiotyków są w znacznej mierze szczepozależne. Konkretne rekomendacje są podane właśnie dla określonych szczepów a nie dla gatunku. Dlatego kupienie pierwszego lepszego preparatu bez nazwy szczepu nie ma sensu.

Dam przykład jednym ze szczepów rekomendowanych dla zespołu jelita drażliwego u dorosłych jest Lactobacillus plantarum 299 v. Popatrzmy na tę nazwę Lactobacillus plantarum (nazwa gatunku)  299v( nazwa szczepu) DSM 9843 ( nazwa zbioru - DSM – Deutsche Sammlung von Mikroorganismen und Zellkulturen)

U dzieci rekomendacja dla zespołu jelita drażliwego obejmuje stosowanie Lactobacillus rhamnosus GG( opisaliśmy powyżej jak kupić dobry szczep)!

4.Znaczenie ma dawka podanego probiotyku – choć na razie  rekomendacje nie są zbyt rozbudowane. Podam przykład jednym  z probiotyków  pomocnych w zapobieganiu biegunce związanej ze stosowaniem antybiotyków jest Sacharomyces. boulardii. S. boulardii to przykład probiotycznego grzyba Jako jeden z najbardziej znanych probiotyków. S. boulardii nie ma podanej nazwy szczepu (ale już nazwę i numer zbioru, w którym jest przechowywany szczep wzorcowy tak). Dla S. boulardii jet to CNCM I-745.

Rekomendowana dawka dla dzieci to  0,2–1 g/dzień  (u dzieci najczęściej 0,5 g/dzień)  u dorosłych osób z biegunką to 1 g/dzień.

5.Probiotyk nie musi być wieloszczepowy żeby był dobry! Często pacjentom wydaje się, że probiotyk z racji mnogości szczepów jest lepszy od jednoszczepowego lub wielogatunkowego A to nieprawda ! Czasem szczepy lub gatunki współpracują ze sobą żeby efekt był lepszy ( synergistyczny)  ale czasami efekt może być antagonistyczny – czyli mikroorganizmy zamiast współpracować, konkurują ze sobą. A to nie daje dobrych rezultatów.

6.Probiotyk musi być odporny na temperaturę i wilgotność otoczenia. Probiotyk musi też przeżyć pasaż przez przewód pokarmowy – a tu warunki nie są łatwe. Po połknięciu  probiotyki są poddawane działaniu soku żołądkowego ( skrajnie trudne warunki) i enzymów trawiennych. Przeżywalność większości probiotyków ulega redukcji wraz z pasażem przez przewód a to oczywiście osłabia efekt działania probiotyku. Rozwiązaniem jest metoda jest mikroenkapsulacji, która chroni zamknięte w środku bakterie przed działaniem czynników zewnętrznych. Producenci dbający o jakość produktu sięgają po tę metodę produkcji.

7.Postać probiotyku  trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że nieliczne probiotyki są zarejestrowane jako produkt leczniczy. Większość to suplementy diety lub dietetyczne środki spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego. Produkcja probiotyku o statusie produktu leczniczego jest ściśle nadzorowana a suplementu diety…nie

8.Probiotyczne bakterie z jogurtu to nie probiotyk tylko żywność funkcjonalna. Nie można więc traktować jej jako probiotyk. Ale np. gatunek  LACTOBACILLUS HELVETICUS ROSELL®-52 został wyizolowany z mleka. Ale zamknięty w kapsułkę ….A to robi różnicę.

Lit. Szajewska H.: Probiotyki – aktualny stan wiedzy i zalecenia dla praktyki klinicznej. Med. Prakt., 2017; 7-8: 19–37

Photo by Christiann Koepke